Czasem suszy

„Wiecie to uczucie,

niby zwykłe pragnienie,

a jednak jakoś mocniejsze,

krzyczące o spełnienie.

Dziwne takie drapanie,

ucisk gdzieś po środku,

wiecie zamieszanie

w tym, co masz tam w zarodku.

Niby można ugasić.

Niby flaszka styka,

a jednak czasem mnie razi,

a jednak czy to oczywiste?

Czy wystarczy ino soczek,

kawa, herbata lub woda,

gdy serio coś mnie suszy,

gdy chce mi się więcej.

Bo czasem to suszenie,

serio dobiera gdzieś z głębiej,

z owego miejsca dziwnego,

gdzie czai się… no więcej!

Gdzie jakieś sa potrzeby.

Gdzie są wiecie, marzenia.

Gdzie serio coś wciąż mnie suszy,

coś, co dąży do wypełnienia!!!”

IMG_5385 (2)

Ech…

IMG_3734

No Miś też jest głęboki!

IMG_5254

Szczególnie jak głodny, no ale… Masław znowu żarł ciastko beze mnie!!!

IMG_5274

Day 1100 of teaching how to be a bear…You can call poop delicious, but it will not change it into sweet plums!!!

Day 1100 of teaching how to be a bear… To, że ktoś to nazwał delicjami, nie zmienia gówna w mirabelki!!

IMG_5275

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.