A ja palę!!!

„Nie w piecu,

nie w papierach,

nie pety ni cygara.

Ale sobie popalam.

Taka we mnie tradycja stara.

Najpierw gadam z zapałkami,

wiecie, z nich płonne główki,

a potem się pocieram…

Wieczorne rozpraszam szarówki.

Ogólnie wypalam smutki.

Bo dla mnie ogień to moc,

wiecie mocna bardzo,

co serio mnie zniewala…

Się do niej jednak nie zbliżam bardzo.

Bo nie dość, że pali wielce,

to wiecie plusz się pali,

dlatego ino patrzę,

się może Ptaszydło nie podpali.

Bo choć one zapachowe,

wiecie się znaczy świeczki,

to dziwne bardzo jest to…

Zwykle pachną jak wiedźmie brewki!!!”

IMG_5190

Hihihi!

IMG_4263

Świeczki smakowe są super.

IMG_5188

Ale wiecie, nigdy nie widziałem w sprzedaży bekonowych, lub kurczakowych!!!

IMG_3973

Day 1107 of teaching how to be a bear… Never talk with stupid!!!

Day 1107 of teaching how to be a bear… Nigdy nie dyskutuj z idiotą!!!

IMG_4179

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.