Bolsier

„Czyli wiecie cukierek.

No całkiem cukrowa kostka.

Czyli wiecie słodycza,

która nęci mnie radośnie.

Taki wielce twardziel.

Całkiem bez patyka.

Taki wiecie zębów łamacz,

ale i radość pyszczka.

Taka całkiem wyspowa,

taka wiecie niesamowita.

Taka cudownie kolorowa,

która na mnie w szafce czeka.

Ale Ptaszydło mi mówi,

że kurcze to spania pora,

że już kiełki umyłem,

a nie na jedzenie stwora!!!

Oj… no cóż, niby racja,

ale i tak na niego patrzę.

Na Bolsiera i jego rodzinę,

która rano wpadnie do moich łapek.”

IMG_6996

Hihihi…

IMG_4923

A Wy lubicie cukrasy, co?

IMG_5212

Jak mocno? Miękkie czy twarde…

IMG_6992

Day 1171 of teaching how to be a bear… Nature really gets you. The problem is, you do not listen to her much!!!

Day 1171 of teaching how to be a bear… Natura cię serio rozumie, problem w tym, że ty jej mało słuchasz!!!

IMG_6993

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.