Dzień Wielce Pluszu!!!

„Dzień Misia jest dzisiaj,

jest dzisiaj Misia Dzień!

Choć tak serio, całkiem całkiem

powinien taki dzień być codzień!”

No i fajnie! Mój dzień. Choć ja, jak Miś Paddington, Miszcz Mój no! obchodzę ten dzień i urodzinki dwa razy. Raz w Jul a drugi raz kiedy mi się po prostu tak chce :)a czasem i jeszcze raz!

Bynajmniej ze swego medialnego miejsca składam wszelkim misiom najlepsze życzenia. Coby nam się nosy i oczy nie odklejały, uszy i ogony nie odrywały, by jak się poprujemy był ktoś kto nas zeszyje! i by nas kochali bardziej niż te tam plastiki bez duszy!

I tysięcy lat pluszowej tradycji!

Bo tak naprawdę plusz ma tysiące, jak nie miliony lat tradycji. Na początku był MIŚ.

I MIŚ musiał mieć kogoś kto go pokocha, więc zobjawił się ludź. A ponieważ ludź potrzebował też innych rzeczy, to zrobił MIŚ światło i dzień i noc i ziemię, i robale i kabanosy, potem roślinki, drzewka, kwiatuchy i rzeczki, morza, bajorka kumkające, drogi szybkiego ruchu i spacerowniki… ptaki też i zwierzaki… i nawet siebie w wersji krwistej! Ale nic tam pluszaka nie przebije!

Ptaszydło to zaczęło nas ściskać już wczoraj. Bo nas… no dużo jest 🙂 Ciekawe kiedy skończy? Jakoś końca nie widać!!!

Ale tak to już jest, jak rodzina to 99% pluszu w pluszu 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.