Ptaszydło Misia

Ptaszydło polazło dziś na plażę. No sama se poszła. Ja się zaparłem i nie wyściubiam nosa… zimno jak nie wiem co, wiatr lata jak chce i gdzie chce! Wolę pod kocykiem siedzieć przy kaloryferze 🙂

Ale Wrona poleciała wiedźmostwo wyprawiać. Trochę obciach, ale co tam, nie każdy może mieć idealną rodzinę 😉

A wiecie, że Misia Endo wygrałem, kurcze, ciekawe kiedy przyjdzie? No i Jorgus też wygrał, spryciarz jeden 😉

Wrona nie wygrała, a napisała: „Przytulę misia trochę mocniej dzisiaj!
On odgania potwory, choć jest całkiem niespory.
Walczy z koszmarami i znosi mnie oblaną łzami.
Jedyny wyrozumiały, taki cud doskonały…
Oto jest mój miś – kocham go nie tylko dziś! 🙂

Wszystkim misiom życzę, by ci, z którymi mieszkają nie dorastali! Bo dorosłość bez misiów jest paskudna.” – ha ha ha 🙂 ale Wrona już ma Misia Endo, czyli Kocyka, dostała od cioci Rysi pod choinkę rok temu 😉

A ja napisałem: „Z okazji Dnia Misia, tak od misia do misia…
Oby zawsze był przy nas ktoś, kto przypilnuje obiadku, nie tylko dzisiaj.
Żeby, gdy przyjdzie czas, dobra ręka zszyła nas.
Bo czasem się prujemy, taki misiowy urok jest 🙂
Ale przede wszystkim życzę Ci kogoś, kto zawsze przytuli, w uszko szepnie czule: Misiu kocham Cię, choć w dorosłości szpony sę wtulam!
By z nas nie wyrastali! :)”

Sama prawda, co nie? 😉

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.