Krokodyl na plaży

„Strach wielki i zamieszanie,

nagle opadło Wyspę.

Wiecie, syreny wyjące,

wielkie tam, oczywiste.

Coś się musiało wydarzyć

i to na mojej plaży.

Co jednak, czy tam zajrzeć,

czy jestem aż tak ciekawy?

Oj nie, lepiej najpierw zapytam,

lepiej zahaczę strażnika…

Co podobno krokodyl

w naszych falach się bzyka?

Ale jak to, ale czemu?

Ale czy mu nie zimno?

I czemu taka panika?

Odłówcie go i będzie pięknie!

Ale zaraz śmiechawy,

zaraz wszyscy odchodzą,

bo wiecie, strach może był wielki,

ale sam jego przedmiot…

był całkiem plastikowy.”

IMG_3931

Hihihi.

IMG_2800

Bo wiecie, realistycznie teraz wsio tak wygląda.

IMG_3904

Ale misie nie lubią plastiku, źle smakuje!

IMG_4705

Day 1410 of teaching how to be a bear… Because it is only about a full belly and small joys!!!

Day 1410 uczenia jak misiem być… Bo przecież i tak chodzi tylko o pełny brzuch i lekkie radosności!!!

IMG_4641

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.