Pani z Mokła

„Przedstawia się w urzędzie,

a oni na to, że nie pada.

Ona na to, że z Mokła,

oni, że niech więc płaszcz zakłada.

Od razu znoszą też parasolki,

czasem nawet kalosze.

Jedni butle z wrzącą wodą,

inni milusie, suche koce.

Ona zaś wciąż próbuje,

wiecie załatwić meldunek,

ale się nie dogaduje,

nawet poprzez szacunek.

Próbuje z prawej i lewej,

ostatnio dostała zniżkę,

na wikt i opierunek

w miejscu zwanym Sucha Przystań.

Całkiem jest już zrezygnowana,

wiecie pani z Mokła,

więc wraca do swego sioła,

gdzie pogoda jak zawsze…

przeciwnie, mało wilgotna.”

IMG_7222

Hihihi…

IMG_3039

No co no, fajny wierszyk no.

IMG_3986

Ha ha ha!!!

IMG_7869

Day 1474 of teaching how to be a bear… Knowledge is a power, but sometimes I wish to be an idiot!!!

Day 1474 uczenia jak misiem być… Wiedza to moc, ale czasem chciałoby się być idiotą!!!

IMG_7340

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.