Wymarzam sobie

„Wymarzam sobie

małe podróże

niezbyt długaśne,

niezbyt duże

domek też, z ogródkiem

płotkiem,

jakoś tak niedaleko,

bo świat, w którym żyję

wymarzyłem już nieletko.

Wymarzam sobie jedzonko

smaczne i tłustawe

kęsik wiecie za mamę

kęsik za krowy zjedzoną trawę,

no i spokojności

też sobie wymarzam,

coby nerwowości

odeszły do garażu.

Wymarzam sobie papucie,

wiecie z podeszwą,

bo czasem mi mokro,

czasem nazbyt spieszno

i może motorek,

no taki dla lansu

też sobie wymarzam,

ze skórzanym paskiem…

i jeszcze ciszę…

ciszę sobie wymarzam,

bo zbyt głośny ten świat

to dla natury obraza.

Wymarzam sobie wiele,

bo bez wymarzania

to serio snów by nie było,

ani w nich latania…”

IMG_7377

Hihihi…

IMG_6874

Marzu marzu marz.

IMG_0818

A bo mogę.

IMG_1813

Day 1504 of teaching how to be a bear… Nightmares from your childhood never fade away!!!

Day 1504 uczenia jak misiem być… Koszmary załapane w dzieciństwie nigdy nie odchodzą!!!

IMG_7982

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.