Łapacz snów

„Mam nad głową łapacz,

a raczej pożeraczem

co sny ze mnie wyrywa

i z sosem pożera.

Niby zwykłe kółko

niby wielkie piórka

ale mu nie wierzę,

widzę jak mu ślina ciurka.

Pożeracz pożeracz

co lubi koszmary

no to właściwie jest ekstra,

ale czemu wysysa

mi je on przez uszków szpary?

Tak onym piórkiem

wiecie nocą mnie smyra.

Straszna to ohyda

i często pobudka niemiła.

No ale taki łapacz,

wiecie sprawa ważna,

może tylko mi taki się trafił,

a może to inwazja?

Może takie mlaskacze,

głodne wiecie i żerte,

najechały inne chaty

i wszystkim liżą uszną muszelkę.

Takie, co ciągle coś żują,

nawet jak już nikt nie śpi,

może jak u krowinek

u nich z żołądków trzydzieści?

Ale gdzie się to mieści,

no przeca łapacz nie tyje?

Dziury też ma wszelakie…

łapacz – pożeracz sennych historyjek.”

IMG_1147

No serio…

IMG_3508

Mamy też wroniasty dla Ptaszydła.

IMG_0937

Buuuu!!! Czorny!!!

IMG_1098

Day 1505 of teaching how to be a bear… To be perfect you need to have imperfections!!!

Day 1505 uczenia jak misiem być… By być idealnym mieć musisz nieidealności!!!

IMG_0974

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.