Kawka

„Może być duża,

może być mała.

No i ze śmietanką

wiecie, płynna niestała.

Może być od baristy,

no taka z serduszkiem.

Albo w fajnym kubku,

wiecie z cynamonu puszkiem.

Ale dla mnie kawka,

to wiecie ptaszydelec.

Taki, co ma pióra

takie pawie wielce.

Niby nie wygląda,

ale gdy się przyjrzycie,

połyskuje się cudnie,

niczym słodkie życie.

Skrzecząca chodząca,

na wszystko ma baczenie

szczególnie jeśli spadło

ci ze stołu jedzenie.

I oczy ma wyraziste,

choć i czasem spooki,

jase bardzo, błękitne,

niczym zombie trupi.

Patrzą tak na misia,

trochę jak na posiłek…

wiecie, to ja już pójdę,

dziękuję za kawkową chwilę.”

Hihihiii…

No co.

Ptaki są ważne!!!

Day 1535 of teaching how to be a bear… Yes you can have, and you should have your own opinion, but remember, most of people do not care about it, and they have right to it too!!!

Day 1535 uczenia jak misiem być… Masz prawo mieć inne zdanie i powinniście je mieć, ale pamiętaj, większość i tak ma to gdzieś i ma do tego prawo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.