Wąwozy

„… są straszne

ale czasami,

gdy korzenie zwisają

z brzegów im zwojami.

… gdy nagle powoli

wiecie, się otwierają

i jakoś tak się mszą

wszelkimi zieleniami.

… i strumieniami szemrzą

i skrzą się i błyskają,

wszelako się puszą,

że piękne są, że magię mają.

I gdy to wszystko jest.

I drzewa nad tobą.

I wszystko ozielenione,

to spokojne są, to mogę

po prostu nimi wędrować.

Po prostu nimi być.

Szukać w nich elfów

i oczywiście trolle karmić.

Zmęczyć się, powspinać.

Zapatrzyć w wodospady.

Po prostu 100 procent natura,

naturalne zasady.

Poleżeć na skałce.

Posiedzieć na pieńku.

… chyba lubię wąwozy,

choć czasem strasznie im w środku.”

Buuuu…

No serio.

Strasznie… ale mi też czasem w środku strasznie.

Day 1543 of teaching how to be a bear… Not from every cloud showers, not every shower is rain!!!

Day 1543 uczenia jak misiem być… Nie z każdej burzy pada, nie każde pada to deszcz!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.