Krzesło

„A moje Ptaszydło,

to krzeseł się boi.

Ona jest niska,

więc zawsze nogami dyndoli.

Źle się jej siedzi,

ogólnie niewygoda.

Woli na podłodze,

na piachu, tam, gdzie kłoda.

Ale jest dorosła,

więc podobno nie wypada.

Ale nie ona kieszeni,

więc taka jest jej rada:

a siedź, gdzie ci tyłek

wygodnie leży,

no i bacz no, by serio,

nie użarło cię nic w zad szczery.

Możesz mieć kocyk,

możesz nosić poduszkę.

Ale trawka jest miękka,

oj tam, najwyżej dżdżownicę poddusisz…”

Hihihi…

No co, ja też lubię na ciepłym kamyku.

Albo w trawce…

Day 1561 of teaching how to be a bear… Not every acorn forecasts a tree!!!

Day 1561 uczenia jak misiem być… Nie każdy żołądź zapowiada drzewo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.