Kurzawy

„Wszelako różne

być mogą kurzawy.

Pośród pól mogą

i pośród trawy.

Pośród lasów

choć tam trudniej im.

I pośród bagien,

gdzie lekko śmierdzi.

Ale najlepsze

są kurzawy,

gdzie sypki piasek,

pył drogi

murawy…

Oj tam się robią

wtedy wiry i zawieje.

I nikt się wtedy

z tego nie śmieje.

I nikt nie widzi,

każdy oczy zamyka.

Nikt w końcu nie chce

mieć w oku kamyka.

A kurzawa taka,

to sztuka architektury…

a może fizyki,

nie wiem, choć mam dwie matury!!!”

Ha ha ha!

A co tam.

Sam czasem jestem twister!

Day 1627 of teaching how to be a bear… Prayers maybe works, but I prefer cash, helping hand and smiles!!!

Day 1627 uczenia jak misiem być… Modlitwy może i pomagają, ale ja wolę kasę, pomocną dłoń i uśmiech!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.