Wdepnąłeś

„… i się starasz

pozbyć gówienka.

No ale nie idzie.

Za tobą smrodek

niczym zakochana panienka.

Patyczkiem próbowałeś.

W trawę wycierałeś.

W morze nawet wlazłeś,

ale coś zostało.

I nadal śmierdzi.

Nadal cię czuć.

Ech, no wdepnąłeś,

podobno na szczęścia rzut?

Ale jakoś nic z tego.

Ino ten smrodek.

Kurcze wali strasznie…

i nagle ty to środek.

Ty to wielki środek

dookoła zaś pustka,

bo smrodku nikt nie lubi

i boi się, że każdy pomyśli…

że to z jego butka!!!”

Hihhiihi…

No co.

Kupa to kupa, a ludzie głupki i nie sprzątają!!!

Day 1629 of teaching how to be a bear… Not the nakedness of your unperfect body should be shameful, but your ugly doings!!!!!

Day 1629 uczenia jak misiem być… Nie nagość niedoskonałego ciała powinna cię wstydzić, ale brzydota twych czynów!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.