Jabłko

„Na drzewie bez liści

jabłko sobie wisi.

Żółciutkie, wesołe,

nie dobrały się do niego myszy.

Nie znalazły go szczury,

choć ich epidemię mamy…

nie dorwały ich nawet

wiecie, te wegetariany!!!

Nie podgryzło jabłuszka

nawet moje Ptaszydło,

a jednak coś się w nim rusza,

coś właśnie drzwiami trzasnęło.

No i pewno już wiecie,

że w jabłuszku ktoś mieszka.

Się tam nie będę wtrącał,

ale boję się, że je strąci

ten wiatr, co nadchodzi,

co bujać będzie

i ludziom we łbach mącić.

Ale na razie jest ono.

Zamieszkałe jabłuszko.

Buja się lekko, kształtne…

ciekawe, jaka jest jabłuszkowa przyszłość?”

No i po jabłuszku.

Podobno do wynajęcia, ale wiecie, bez widoków już…

O… potoczyło się dalej… może teraz samojezdne jest?

Day 1654 of teaching how to be a bear… Bear in your heart is not a pigeon on a roof!!!

Day 1654 uczenia jak misiem być… Miś w sercu to nie gołąb na dachu!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.