Bezprądowi

„Tacy no jesteśmy.

Wiecie bezprądowi.

Nie, jeszcze nie odcięli,

ale generator chodzi.

Trochę wiecie na wietrze,

potem leci piec,

a wszystko przez to,

że ktoś kabel spsuł, meh!!!

Bo prąd na Wyspę,

to wiecie leci ze Szwecji.

Kabelem sobie leci,

by baki miały dzieci.

I psuje się on często.

Bo w końcu Bałtyk to.

Dziwny morza akwen,

niebezpieczne, czasem zło!!!

No więc tacy jesteśmy,

wiecie bezprądowi

i to już sprzed świąt,

bo przecież teraz każdy

roboty nieciekawy!!!

Taki to już czas.

Podobno ludzie wolne mają.

A Ptaszydło choć zwolnione,

to wciąż zarobione jajo.”

No to niby ten nowy rok.

Dupa tam… nic nowego, pewno ino podwyżki.

Ech…

Day 1660 of teaching how to be a bear… So often you just wanna hit someone, like in the old days, but you can not do it via internet!!!

Day 1660 uczenia jak misiem być… Tak bardzo często chcesz komuś zwyczajnie, po staremu, fizycznie przywalić, ale kurna przez internet się nie da!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.