Po skałach

„Tupu tupu po skałach.

Tutaj mchu kupka mała.

Tutaj kupka kupki.

Tam znów wdeptujesz

w mocno owcze bobki.

Tupu tupu po śliskich.

Tupu i po suchutkich.

Tupu i po gładzonych,

no i wiecie szorstkich.

Tupu tupu lubię.

Wiecie, od morza wieje.

Słonko miło przyświeca.

Mikre drzewka, jak przyjaciele.

Tupu tupu po skałach.

Trawki wciąż rosną choć zima.

Mchy, porosty i glony.

A tam grzybków rodzina.

Tupu tupu spacerek.

W oddali błyszczy latarnia.

Fajnie tak być na skałach,

których kolorów feria.

Tupu tupu i znów kupa,

bo u nas zwierzaki na wolności.

Ojojojjjj… ale to rogate kozły…

już nie tupu, teraz biegiem,

ała, litości!!!”

Hihihi…

No lubimy spacery.

Niestety!!!

Day 1661 of teaching how to be a bear… Size matters. Big chocolate bar, small piece of nasty medicine!!!

Day 1661 uczenia jak misiem być… Rozmiar ma znaczenie. Wielka tabliczka czekolady, mała gorzka pigułka!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.