Książka

„Dwie okładki,

wielość stron w środku.

Ja wolę grubsze,

gdy trochę ciągnie się w środku.

Tak bez obrazków,

no chyba że potrzeba.

Z twardą okładką,

bo czasem bić trzeba.

I tylko papier.

Papier wyłącznie.

I może morderstwo,

zombie odskocznie.

Trolle i elfy,

magia oczywiście.

I paranormalność…

duchowe niezwykłości.

I niech postraszy.

I niech pokomplikuje.

Niech będzie inaczej.

Niech się książkuje!!!

Bo w końcu przecież,

nawet przy biografiach

Miś sobie myśli…

ale, czy to prawda?”

Hihihi…

A może każda książka to prawda, a my nie?

Może?

Day 1664 of teaching how to be a bear… Everything can be scary!!!

Day 1664 uczenia jak misiem być… Wszystko strasznym być może!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.