Szronowo!!!

„W końcu pzymroziło.

W końcu zabieliło.

Może i to nie śnieg,

ale marznie pyszczyło.

Zamarzły gruzełka

wcześniejszego błotka.

Jakoś dziwnie się idzie,

gdy pod łapami nie cmokta.

Cudne są kyształki,

lodowe kałuże.

Cudne też sopele

choć raczej nieduże.

Bo od razu słonko,

od razu ciepełko…

ech, buba i tyle,

zimna mamy niewielko.

A tak tęsknię za śniegiem.

Śni mi się nocami,

że w igloo sobie leżę

i zorzę mam nad uszami!!!

Ale to tylko marzenie.

Choć może się spełni.

W końcu od tego one są…

więc czemu się mają nie wypełnić.

I igloo z szybkami

z czystej kałuży…

i zorza nad głowami,

miś polarny duży…”

Ech…

Smutno mi.

I Ptaszydło się sypie.

Day 1674 of teaching how to be a bear… The truth is: the Wolf loved Grandma and Red Riding Hood wanted to drunk her and poison with gluten!!!

Day 1674 uczenia jak misiem być… Prawda jest taka, że wilk kochał babcię, a Czerwony Kapturek chciał ją upić i otruć glutenem!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.