W batona

„Zrobili go w batona.

I to z orzeszkami.

Zrobili go, bo się dał.

Nie bronił się, nie ranił.

Zrobili go w batona.

Oblali czekoladą.

Się już nie ruszy,

zlepiony karmelową mazią.

No zrobili go i tyle.

Batony dobra w końcu rzecz.

Bierze człek i gryzie,

ale czy myśli w czym rzecz?

Czy serio jest pewny,

czego tam nawsadzali?

No weźcie sami popatrzcie.

Baton duży dla was,

czy mały?”

Takie życie, no…

Zrobili i już.

Jak wielu z nas robią?

Day 1687 of teaching how to be a bear… Sometimes this one thing is worth everything!!!

Day 1687 uczenia jak misiem być… Czasem tylko to jedno warte jest wszystkiego!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.