Wiosennie

„No serio już w styczniu

zrobiło się wiosennie.

Wiatr ciepły wieje,

zielono, szarzennie…

I kwiatki rosną,

no deprecha mnie bierze.

Ja tu czekam na zimę,

a tu ciepło mnie bierze?

Ja tu na bałwany poluję,

na wszelakie zmrożenia,

a oni kurcze tu z ciepłem?

No to wszystko zmienia.

Już łapię doła.

Już wiosenna deprecha!!!

Już po prostu nie mogę.

No strasznie chce mi się sopela!!!

To nie jest sprawiedliwe,

jak mogą robić to Misiowi?

Ładny jestem i słodziak,

a oni mi z ciepłem wchodzą!!!

Zuo to, męczenie zwierzątek.

Po prostu koszmar i zgroza!!!

Weźcie no, się opamiętajcie,

dajcie chociaż tydzień loda!!!”

No i jest.

Jest zima.

Mała, bo mała, ale jest!!!

Day 1697 of teaching how to be a bear… Maybe parallel universes exist and maybe in one of them I am full?!!

Day 1697 uczenia jak misiem być… Może i istnieją światy równoległe i może w jednym z nich jestem najedzony?!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.