Ku przestrodze

„Ku ostrzeżeniu.

No wiecie, byście też

nie dotarli ku boleśnieniu.

Ku takiej poradzie,

która postawi sztabę,

byście gdzieś nie poleźli…

albo poleźli prawie.

Byście nie gryźli,

czy nie połykali.

Albo byście całkiem

często ino to jadali.

No wiecie poradzić

chciałem, tak szczerze…

ale i tak nikt nie słucha,

więc siedzę zamknięty,

jak zwierzę.

Całkiem więc milczę.

Wiecie, jakbym nieżył.

Choć Ptaszydło twierdzi,

że śmierć nie odbiera strunom żyć.

No po prostu,

całkiem dziś nic nie mówię.

Ni ku przestrodze,

ni ku ostrzeżeniu.

Wiecie, nic a nic kompletnie,

ku wszelakiemu poradzeniu.

Milczę… protestująco.

Ale milczę, bo przecież

rad w dzisiejszym świecie tyle,

że trudno wybrać te, które mają być: pierwsze,

drugie,

czy trzecie…”

No serio.

A doświadczenie mam…

Wielkie!!!

Day 1699 of teaching how to be a bear… So often a tiny gift can be so much more important than a truck full of diamonds!!!

Day 1699 uczenia jak misiem być… Tak często mały prezent może bardziej poruszyć, niż cała ciężarówka diamentów!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.