Sucha ryba

„Leży na plaży

ryba sucha.

Trochę jak dzieło

trochę jak kostucha.

Widać jej łuski

widać jej ości.

Szczupła może tylko

wiecie, tak z chudości?

Leży sobie leży

może się opala.

Leży sobie płasko

do nikogo się nie dowala.

Leży pośród śmieci

wiecie wodorostów…

leży sobie spokojnie

nie macha odrostem.

Z jednej strony jasna

z drugiej taka czarniawa.

Może to i flądra

ale niezła sprawa.

Przykleisz w rameczki

no i będzie sztuka.

Może rybą capi

ale natury nie oszukasz.”

Hihihi…

Jak ktoś flądra, to wiecie.

Ha ha ha!!!

Day 1762 of teaching how to be a bear… You not eating don’t mean I have to do it either!!!

Day 1762 uczenia jak misiem być… To, że ty nie jesz, nie znaczy, że ja też muszę!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.