Lampka

„Mała taka

w kształcie buzi misia.

Świeci się na biało

ale tylko dzisiaj.

Świeci na czerwono

ale bardzo rzadko.

Świeci na zielono

wygląda parchato.

Świeci na żółciutko

jak maleńkie słonko.

Świeci na niebiesko

trochę niekrzepiąco.

Niby zwykła lampka

a tyle możliwości,

a przy nich rozmyślań

o świata barwności.

Ino bateryjki

wiecie mi wysiadły.

I mi lampka zdycha.

I kolor ma już tylko biały.

Ale słodkie ma uszki.

Ale cudne oczęta.

No i uśmiech radosny.

Fajna nawet

gdy światłem nie nęka…

Bo nie wszystko musi

wiecie się świecić,

by zauroczyć

dorosłych i dzieci!!!”

No właśnie.

Serio!

Sami spróbujcie!!!

Day 1764 of teaching how to be a bear… Not every cake must be your favorite one!!!

Day 1764 uczenia jak misiem być… Nawet nie każdy tort musi ci smakować!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.