Co się dzieje?

„Nic naprawdę.

Wszystko po staremu.

Dawne na macie.

Nie, nic się nie stało.

Uśmiech na twarzy.

Lekkie skrzywienie,

gdy pytają co mi się marzy.

Ale jak zwykle.

Serio spokojnie.

Deszcze minęły.

Burza mi nie grzmi.

Słońce na niebie.

Ziemia pod nogami.

Wszystko na miejscu,

spokojnie, wózek z lodami.

Fale na morzu.

Wiatr ponad nimi.

Wszystko w porządku.

W prawach i nad nimi.

Rzeki sobie płyną.

Widziałem jeża.

Naprawdę się nie zmieniło.

Nic, naprawdę do niczego nie zmierza.

Po prostu cisza.

Żadnych wyskoków.

Nie, nie mam newsów.

Nie, nie znam nowych toków.

Wszystko po staremu,

wszystko w porządku.

Czy mi uwierzyłeś?

Chyba już nie dbam o to.”

Tak.

No właśnie.

Ale wczoraj ryby karmiłem.

Day 1785 of teaching how to be a bear… Swearing is sometimes the only way to not hit someone!!!

Day 1785 uczenia jak misiem być… Klęcie, to często jedyna droga by komuś seryjnie nie przypierniczyć!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.