Prom

„Na fali się unosi,

zdaje się prawie nie ruszać,

a serio zapierdziela

wiecie, strasznie szybko.

No prom nasz,

się znaczy Leonora

wiecie, ta babka z wieży

promem się teraz zajmuje.

Widać w niego wierzy.

Mniejsza tam,

to płyniemy, znaczy wracamy do domu,

dzisiaj nawet nie buja,

morze to lustro schronu.

Fajnie, jak tak nie buja,

serio całkiem miło,

niby słychać silnika,

ale rzygania nie było.

Jednak najfajniej w świecie,

serio, przyznam się od razu,

łapę postawić na ziemi

i bujać się do muzycznego pokazu.

Naprawdę, serio rozumiem,

że inaczej się nie da,

ale chociaż jestem polarny,

to jednak bujanie mnie obrzydza…”

No serio.

Bleeee…

Ale jak inaczej?

Day 1806 of teaching how to be a bear… If you really can not speak anymore, just write it down!!!

Day 1806 uczenia jak misiem być… Jeśli już nie możesz mówić, napisz to!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.