Gorąc

„Pojawił się gorąc straszny,

pojawił się nawet straszliwy.

Chociaż jeszcze nie letni,

to jednak nader potliwy.

Ale dziwne ogromne,

serio w mej obserwacji,

jest to, że gorącej,

jest po drugiej Wyspy tonacji.

Ino po drugiej stronie

jakoś te parzenia,

a u nas często chłodek,

wieczorem w kocyk się zawijam.

I wiecie co, mi tam fajnie,

ogólnie bardzo mnie to cieszy.

Do lata mi niespieszno,

nawet wiecie do letnich rozkoszy.

Jakoś chłodek ma moc

i wielość wszelkic opcji.

Miś woli miły chłodek,

a nie potów erupcje.

I tą senność w chłodku

i oną moc przykrycia…

tak, chłodek jest super,

nie dam się przekonać do nadmiaru słońca!!!”

Ech!

Ale jakby nie było to lato nadejdzie, co nie…

Z pocącymi się ludziami!!! YYYY…

Day 1807 of teaching how to be a bear… In fact so called heaven can be a very strange place!!!

Day 1807 uczenia jak misiem być… W rzeczywistości niebo może być nader dziwnym miejscem!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.