Mucha

„Zagłado ty snu Misia!

Jakoś się rozbestwiłaś dzisiaj!!!

Ty podła!

Okrutna.

Ty gnido!

Bezczelna w swej prostocie.

Brutalna w działaniu.

Czy na myśl o mnie

łakoma się stałaś w nękaniu?

Niewierna ty.

Łamiąca słowa…

się umawialiśmy,

że od mej sypialni WONa!!!

Szczególnie, gdy śpię tu.

Szczególnie, gdy próbuję.

Wyśnić światy jakieś,

gdy no przecież nocuję.

Nie ważne, że już świt.

Nie ważne, że już przecież dnieje!

U nas teraz noce jasne.

Ty mnie nie rób w bambuko.

Wredna ty, ugryzłaś mnie w łapę!!!

Oj ubiję cię podła.

Wcale nie będę eko.

Jak ty mi tak, to wiesz już,

że zaszło to za daleko!!!

Już trzymam dłoń zagłady.

Już serio działam…

i kurna truchło mi umknęło,

nosz, znajdzie się przy sprzątaniu.”

Hihihi.

Muchy to zło.

I tyle!!!

Day 1824 of teaching how to be a bear… Take care of this what you love because others don’t!!!

Day 1824 uczenia jak misiem być… Dbaj o to, co kochasz, bo inni o to nie dbają!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.