Susza

„Jakby mi z futra

cała woda wyszła

jakby już w ustach

była ona susza.

Jakbym nie mógł

właściwie oddychać

jakbym już serio

nie nawilgał.

Jakby to wszystko

nagle się spustyniło

jakby naprawdę

skamieniło, spiaszczyło.

Nic nie chce rośnąć

się wcale nie dziwię

bo wody nie ma

trzeci miesiąc idzie.

Susza jest straszna

z trawnika potpouri

ogólnie buka

strasznie wszystko boli.

Bo koniec wiosny

a ognisk nie będzie

zero świętowania

czyli wiedźm nie ubędzie?

Ot takie wiecie

z Wyspy etnografie

obchody przychody

ale susza, więc kicha bracie!”

No serio.

Mówię wam, wszystko w beżach…

Strasznie to smutne.

Day 1828 of teaching how to be a bear… Smiling all the time is not easy, but some people can do it so freely!!!

Day 1828 uczenia jak misiem być… Wcale nie tak łatwo wciąż się uśmiechać, a jednak niektórym przychodzi to tak łatwo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.