Pazurek

„Pazurek prawy.

Pazurek lewy.

A potem wiecie

od nowa należy.

U prawej łapy

u lewej łapy.

I taki jestem

paziurowaty.

I tu na górze

i tu na dole.

Misiem jestem,

więc pazury wolę.

Pazury wolę,

bom miś polarny.

No przecież nie będę

bawił się pedicurami.

Długie pazury,

lecz jednak naturalne.

Wycieram je na skałach

tyle, ile mogę.

A jednak mam też

inny pazurek,

trochę mentalny,

wiecie obskurek.

Siedzi tam w środku

i sprawcę jest

moich drapliwości,

i tyle i cześć!!!”

Hihihi.

No co.

Ma się ten pazur!!! LOL

Day 1834 of teaching how to be a bear… A bird singing when you still can sleep is pure evil!!!

Day 1834 uczenia jak misiem być… Śpiewający ptak o przedporanku to zło!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.