Kąpiel

„Raz w roku nadchodzi

czas ten koszmarny,

coby wypłukać z siebie

kurz i smary.

Raz w roku mam kąpiel,

wiecie, niby koszmar,

ale goły takim cudny,

więc może jest w tym plusa postać?

Ogólnie nie lubię,

no ale trzeba,

więc się nie szarpię

i pozuję do Pornbeara.

Bo przecież fajnie

by było zarobić,

no już na czymkolwiek,

serio, taki ze mnie desperat się zrobił.

Miskę mam czerwoną,

w tle za to lawendy,

ech, piękny jestem…

a po wszystkim, dziwnie wzdęty.

Tak na mnie serio

wpływają kąpiele,

no wiecie, że tyję,

dlatego nie mam ich wiele!!!

Głupio tak tyć

od wody z mydlinami,

więc raczej unikam,

wiecie, jednak ma się te standardy!”

Hihihi.

No co, no serio.

Tyję od kąpania!!!

Day 1835 of teaching how to be a bear… Sometimes the best thing is to get up early, and other times are to not be up at all!!!

Day 1835 uczenia jak misiem być… A bo czasem to najfajniej rano wstać, a czasem wcale nie wstawać!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.