Na parapecie

„Czasem Ptaszydło,

co okno czyści

bo coś się rozbryzgło

coś tam wisi.

Czasem i mucha,

co wciąż się rusza

chociaż już zdechła

no, ale to mucha.

Czasem i kwiatki

doniczki wiecie

bo to zielone

z zielonym lepiej przecież.

A czasem i dziwność

taka bibelota

coś niepotrzebnego

a jednak miła błyskota.

A czasem Miś tam jest

co na coś czeka

nie wie jeszcze na co,

ale czas mu nie ucieka.”

No wiecie…

U nas dziwny świat.

I dziwne parapety.

Day 1838 of teaching how to be a bear… The world is full of too early mornings!!!

Day 1838 uczenia jak misiem być… Świat jest pełen zbyt wczesnych poranków!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.