Czerwony księżyc

„Na ciemnym niebie

czerwona plama.

Jak się pochylisz

znika sama.

Czerwona plama

całkiem regularna.

W szare jakieś ciapki

byt znajomy marny.

Księżyc nagle

bo Mars go naznaczył

zdobył w internetach

wiele znaczeń.

Omen to

czy tylko zjawisko.

Kurcze, serio

do niego mi nieblisko.

A obok Księżyca i Marsa i Saturna

przepływa stacja kosmiczna.

Widziałem, serio

całkiem duża.

I tyle… chwila

zaspałem, przespałem.

Reszty wiecie

nie oglądałem.

Bo noc serio jest od spania

a nie dla komarów diety

łba zadzierania!!!”

Serio.

Był ten księżyc i teraz…

No nie ma go. A co jak świat się skończył?

Day 1875 of teaching how to be a bear… Do not force others to live you life!!!

Day 1875 uczenia jak misiem być… Nie zmuszaj innych, by żyli twoim życiem!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.