Domek na chwilkę

„Też domek.

Może na tydzień

lub dzionek.

Miejsce, gdzie

głowę złożysz.

Gdzie korpusik

ułożysz.

Gdzie po prostu

tak jakoś,

poczujesz się dobrze

takoś.

Miejsce

może wakacyjne,

które daje uczucie

leniwe, relaksacyjne.

A może takie

do roboty,

co nie pozwala

na głupoty.

Wiecie, no domek

choć nie dom.

Miejsce, łóżko, kibelek

… i oto on.”

No fajny był.

Co ja gadam. Super był.

Tylko dokupujemy sofkę w pobliskiej IKEAi i możemy tam na zawsze mieszkać.

Day 1908 of teaching how to be a bear… Sometime you can destroy a planet with one sneeze!!!

Day 1908 uczenia jak misiem być… Czasem jednym kichnięciem zniszczyć możesz planetę!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.