Muszele

„Z muszelami serio

to problem jest dziwny.

Nie zawsze pewnym być możesz

pustoty ich dziedziny.

I często, a i częściej

wiecie, się tak zdarza,

że z mięskiem ktoś wraca

choć chciał ino wapniarza.

I na przykład w ogródku

wali mi teraz nie perłami.

Oj nie perłami

ni nawet i nie różami.

Raczej wiecie gnijącymi

choć drogimi pewno specjałami.

Chyba to ostrygi

łapy za to nie dam,

ale smrodek niezły

jakby jajo długo spadało z nieba.

Jakby bączury wiecie

dzieci miały

i dodatkowo jeszcze

je opierdziały!!!

Bleeee… no ale przecież

fajne są muszele.

I wiecie za darmo

i można ich mieć sporo szczerze…”

Bleee…

Nadal wonieją, ale mrówki już sprzątają!!!

YAY!!!

Day 1911 of teaching how to be a bear… The internet is a place where you can make up everything!!!

Day 1911 uczenia jak misiem być… Internet to świat, gdzie wszystko da się zmyślić!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.