Myślotok

„Czasem mam taki myślotok.

Co wiecie, jak na pączka ślinotok.

Na takiego świeżego z piekarni.

Co ostatni raz jadłem… wieki temu w Narnii.

No ale mam go i buzuję.

Buzuje mi po czaszką, mnie nurtuje.

Coś mi tworzy pomysły.

Coś mi mąci w marzeniach.

Tak jakoś po prostu się zmieniam.

O tym myślę i o tamtym.

Przepływają przeze mnie słowa.

Przepływają obrazy.

Całkiem, kulturalnie mnie męczą.

Całkiem jakoś wiecie, dręczą.

Po prosstu, zwyczajnie, ale to lubię.

Lubię to jakoś, no lubię.

Zatapiam się w onym myśli strumieniu.

I nagle coś się zmienia…

i nagle więcej wiem już!!!”

No jak teraz.

Myślę…

I mnie nie ma.

Day 1938 of teaching how to be a bear… Sometimes only in dreams you can hide!!!

Day 1938 uczenia jak misiem być… Czasem w marzeniach kryjesz się najlepiej!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.