Wiatrak

„Remonty, malowania, udoskonalenia.

Oj się nasz wiatrak pozmieniał.

Niby wiecie, wciąż ten sam.

Biały dołem, drewniany górą… sam.

Ma cztery skrzydełka, stare koła ma.

Ot wiatrak taki, niby koźlak,

lecz czy to fakt?

Może jednak wiecie, coś pomiędzy?

Może go holender kiedyś popędził?

A może to paltrak? Nie chyba nie…

raczej coś wiecie, pomiędzy to jest.

Ale jest mój. Prawie w ogródku go mam.

Teraz odmienionego. Makeup, pedicure miał.

Tu go podmalowali, tam znowu oczyścili…

piękny, piękny jest, nowy, stary,

wciąż dla mnie miły.

Patrzę na niego, wiecie codziennie

i w oddali widzę morza falowanie.

I piękne to wszystko.

I cudowne.

I fajnie jest, że wiatrak

stoi mi pod nosem.”

No wiecie.

Wiatrak i już.

Cudowny!!! I morze!

Day 1944 of teaching how to be a bear… Learn how to close your eyes, you do not have to see everything!!!

Day 1944 uczenia jak misiem być… Naucz się zamykać oczy, nie wszystko widzieć musisz!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.