Brama w lesie

„Czasem to nachylone drzewo.

Czasem splecione gałęzie.

Czasem coś złamanego.

Czasem promień słońca.

Czasem splątane liście.

Czasem mały most.

Często jakiś pieniek,

albo coś nie na wprost.

Czasem tylko złudzenie.

Często ino cień.

Albo czyjeś myślenie,

opowieść, legenda, chmury dźwięk.

Czasem skrzydeł zamachanie.

Czasem po prostu kwiat.

Albo i głaz jak głowa.

Albo pęknięty ślad.

Zakole wielkiej rzeki.

Dudnienie strumienia.

Czasem nawet wodospad…

najczęściej przeoczone marzenie.”

No istnieją takie bramy.

Po prostu…

I możesz wybrać, czy ich użyć, czy one cię użyją.

Day 1956 of teaching how to be a bear… Yes, of course you can hide from this world, he does not mind!!!

Day 1956 uczenia jak misiem być… Tak, jak najbardziej wolno ci się chować przed światem, on nie ma nic przeciwko!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.