Bóg

„Tak naprawdę.

Nie wiem.

Kto nim jest.

Kto nie jest.

Tak naprawdę…

nie wiem, czy mnie obchodzi,

czy ktoś w siebie wierzy,

czy komuś coś modzi.

Tak naprawdę.

Wiem.

Tylko boję się

do tego przyznać.

Ludzie powinni wierzyć w siebie,

nie w gusła jakieś,

pijanego olbrzyma.

Mity, legendy, opowieści.

I po co to wszystko?

Rozumiem…

dla czytanej treści.

Wot dla rozrywki.

Przestrogi.

Ostrzeżenia.

A jednak nie rozumiem

całego tego wierzenia.

A jednak nie rozumiem,

wiecie onych modlitw…

nowenn, psalmów i tak dalej.

Zrób dobrze sobie,

nie obrazkowi.”

No serio.

Uwierz w siebie.

Wszystko w końcu wymyślili tacy jak TY!!!

Day 1958 of teaching how to be a bear… This what is most important may be also the silliest!!!

Day 1958 uczenia jak misiem być… Najważniejsze rzeczy mogą być tymi najgłupszymi!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.