Mostek

„Bardzo zagubiony

między brzegami

w lesie leży mostek

zdobiony liściejami.

Zdobiony śliczniutko

ze sztachetkami

prosty w swym wyrazie

pomocny krokami.

Niby niegłęboka

ona leśna rzeczka

ale mostek przydatny

by stopa sucha przeszła.

Ale trochę samotny

taki mi się zdaje

bo mało kto tu chodzi

mało kto przystaje.

Mało kto pogada

mało kto nakarmi

lub po prostu zauważy

nic, tylko prze naprzód.

Leży sobie mostek

nad suchą rzeką

leży i śni o miejscach

do których ma daleko.

Nie żeby się wybierał

bo ruszać mu się nie chce

więc wiecie, rozrywkowo

śni sobie śmiesznie.

Bo i co ma robić

liście miło szumią

więc sobie śni

a inni, niech se idą.”

Kocham spacery.

Serio.

Są najlepsze z kanapkami!!!

Day 1960 of teaching how to be a bear… You can convince yourself that you are happy and there are pills for it too!!!

Day 1960 uczenia jak misiem być… Tak, szczęście można sobie wmówić i nawet są na to leki!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.