Fale

„Duże i małe.

Wielkie i dziarskie.

Spokojne, przyciężkie

bardzo marynarskie.

Niektóre powolne,

jakby nieswoje,

inne znowu szybkie

połykają co swoje.

Bo do nich wszystko należy,

co jest na ich drodze.

Co boskie i co ludzkie,

co krzyczy i co już

krzyczeć nie może.

Wszystko co mogą.

Pożrą, rozmiotą.

Zabiorą ze sobą…

a potem z morza wymiotą.

Zielone, szmaragdowe,

szare i granatowe…

Fale są różniste,

roztrzaskać mogą głowę,

więc na nie uważaj.

Pokłon oddaj wodom.

Korzystaj i nie szarżuj.

Bo skończysz na tej niedzieli.”

Oj wielkie mamy teraz fale.

Naprawdę wielkie.

Ogromniniaste!!!

Day 1962 of teaching how to be a bear… You can give someone all your love, but this person may not want it!!!

Day 1962 uczenia jak misiem być… Możesz komuś dać swoją miłość, ale ten ktoś może wcale jej nie chcieć!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.