Poganiacz

„Istnieja, na pewno

po prostu nie mam wątpliwości.

Taki poganiacz

wiecie, od liści.

Ten, co je goni

bo przecież, no musi.

Przepędza je z drzew

i nietłamsząc kusi.

Kusi przestrzenią

kusi też, drogami.

Kusi innymi, wiecie

kompletnie światami.

A te uparte

wiecie, bacikiem.

Niczym one owce

krowy pastusikiem.

Nie, że ich nie kocha

nie, że ich nie lubi.

Po prostu taką ma pracę

w cieniu jesieni się tłumi.

Zwyczajnie tak już jest

zwyczajnie, no tak.

Po prostu, normalnie

niektórzy nie umieją bez bata

ot tak!”

I ganiają się te liście…

Ale wiatr mocny, więcz nieliczne.

Ale czasem tak fajno na nie popatrzeć. I nic więcej nie robić.

Day 1969 of teaching how to be a bear… Resignation does not always mean you are a looser!!!

Day 1969 uczenia jak misiem być… Rezygnacja nie zawsze oznacza przegraną!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.