Świeczka

„Kiedy ostatnio

w ogień patrzyliśce?

Nie mówię o kominku

choć mam go na myśli.

Mam go w marzeniach

z domkiem niewielkim.

Z ogródkiem i tak dalej

ale najpierw… świeczka.

Wiecie, zwyczajna.

Choć może i pachnąca?

Może kolorowa?

Niczym szklanka słońca?

A może jednak, wiecie

coś małego.

Ot kaganeczek,

oliwny kolega?

Nie wiem, ale pytam,

więc kiedy ostatnio

na ogień patrzyliście

przez chwilkę większą?

No kiedy?

No kiedy?

Tak naprawdę do końca?

Jak się kołyszy, jak parzy

jak szkło trąca.

Jak się wypala,

jak znika, umiera…

jak już go nie ma…

dymu chmurka i nic już,

nic na mnie spoziera…”

To jak?

Palicie?

Czy nie?

Day 1980 of teaching how to be a bear… Do as much as you can now, clearly the rest is for later!!!

Day 1980 uczenia jak misiem być… Rób tyle ile teraz możesz, widać reszta przeznaczona jest na potem!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.