Znowu wieje?

„I znowu wieje

zaskoczeni?

Może całkiem

i przerażeni?

A może jednak

trochę wzruszeni?

Tak poruszeni,

mocno zmatłaszeni?

Wielce, no wiecie

mocno umysłowy.

Targa myślami,

miażdży głowy.

Wszelako działa

na uczucia…

źle mi tak strasznie,

źle mi zasypiać,

ogólnie źle mi

i mocno się boję.

To wiatr ten wiecie

robi mi w głowie podboje.

No ale wieje,

na Wyspie często,

a wciąż nie przyzwyczajonym,

miażdyży mnie niemęsko!

No ale wiatr to.

Wiecie, normalności.

Tylko czemu on taki,

dziwnie ludzki w swej dmuchalność?”

No właśnie…

Ech…

Życie.

Day 1992 of teaching how to be a bear… It is so hard for too many to turn off… for me, coming back to the internet world is hard!!!

Day 1992 uczenia jak misiem być… Tak trudno dla tak wielu się odłączyć… dla mnie włączenie się w internetowy świat jest trudne!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.