Listy

„Przeczytałem, że listy

to czasu strata.

Że pisanie kartek

to przeżytek,

mody zdrada.

Że ogólnie mówiąc

poczta to kicha.

Że telefon najlepszy,

że to kontakt…

nowoczesności pycha.

I stoję tak na poczcie.

Co roku z tymi torbami

i wiecie, po antycznemu
raczę innych listami.

Raczę innych paczkami,

bo telefonu nie mam.

I jakoś mi z tym fajnie.

I jakoś inaczej…

się nie zmieniam.

I jakoś czasem ktoś podziękuje,

że słowo dostał,

a nie pipkania

i nieodebrane… dziękuję.”

Nienawidzę telefonów i nie mam.

Podobnie z zegarami i kalendarzami i gadżetami…

Antyk ze mnie… a urodziny jutro!!!

Day 2013 of teaching how to be a bear… It is easier to broke a fat big branch than a tine one, sometimes!!!

Day 2013 uczenia jak misiem być… Małą gałązkę często trudniej złamać niż stary, gruby konar!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.