Łoś

„Takie coś mam do łosi,

że gdy je widzę…

to mnie nosi.

Nosi mnie nosi,

wiecie tak mocno…

nie chcę by w sklepie

siedziały nocą.

No jakoś nie mogę,

przejść obok bez łezki

i tak zamieszkał u nas Bitels

nie niebieski.

Bitels śpiewający.

Bitels całkiem dziki.

Wielce się ruszający.

Mający rytm kontiki!

No bo wiecie, no jak no,

tak go zostawić w sklepie

jak tu choinka i tak dalej…

choć takim nieświąteczny

świątecznym przecież.”

A co.

Bo na święta trza mieć nowego plusza.

I już.

Day 2014 of teaching how to be a bear… So much does not depend on you, that it is scary in fact!!!

Day 2014 uczenia jak misiem być… Tak wiele nie zależy od ciebie, że aż strach naprawdę faktycznie!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.