Nowy rok…

„Tak serio,

od razu się starzeje.

Tak naprawdę

nie dojrzewa

on zwyczajnie

smutnieje.

Jakoś tak powszednieje

i całkiem dziadzieje.

I choć zaskakuje

niektórych,

to spoko,

żadna inność…

No sami patrzcie

no patrzcie,

od razu

jakoś

przechodzi.

Od razu

się starzeje

i nudzi

i ględzi

smędzi

zawodzi.

Dlatego…

na co mi on?

No serio

i po co?

Na kiego się pytam

tylko dla zmartwień

i zmęczeń.

Tylko dla smutku

starzenia,

przemijania

niecieszenia.

W dupie mam to wszystko.

Serio, głęboko.

Nie obchodzę, nie uznaję

i dajcie mi spokój.”

No właśnie.

Męczy już mnie ona nowość…

Yyyyyy…

Day 2017 of teaching how to be a bear… If someone tells you that you can fix everything, remember, you can easily fuck up it too!!!

Day 2017 uczenia jak misiem być… Jeśli ktoś ci mówi, że zawsze możesz wszystko zmienić, pamiętaj, że spieprzyć też!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.