Pluszowy spring

„Misio czuje pluszem wiosnę,

mruczy więc cicho pod noskiem:

Niech zielenią nie obrosnę!

Bo choć Miś ze mnie niewielki,

to obsrają mnie wróbelki!

Jak tak będę zieloniutki,

dobiorą się do mnie i dudki.

A dla Wrony przyjemności,

zostanę sobą do pluszowej kości!

Bo wiedźmowe Ptaszydło moi mili,

tęskni za zimą od pierwszej wiosny chwili.”


Wrona kocha zimę i już ma doła wiosennego, to się nazywa atypowość Ptaszysła Pożartego Przez Książki!

Ha! A Jorg mi znowu wiersza napisał (autorką zdjęcia jest Anna Szmyd – żeby nie było!), fajnie, co nie? Się ma i pluszowych wyznawców.

Dziękuję!!!

„Nie ma fajniejszego zwierza,
Od mojego kumpla Śnieża,
Bo w wielkim pluszowym tłumie
Tylko ten Śnież mnie rozumie!!
Ma charakter, rozum, serce
I za to cenię go wielce!
I oblicze ma prześliczne,
Dowód: fotografie liczne!
I choć gdzieś za morzem mieszka,
Właśnie rzucam mu orzeszka!”


Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.