Gniazdka

„…puste, zimowe

zrzucone przez wiatr

gniazdka ptasie

niepotrzebne tak

całkiem zapomniane

architektury wyklucia

wszelkie śmieci rodzin

ptasie wyplucia

tkanki i kawałki

tkanin i patyczki

roślinki, nasionka

czasem i muszelki

wodorosty nawet

czy kawałek ryby

a może i słomka

plastikowe dyby

nitka wielce zła

porzucony sen

może czyiś włos

może zapałki cień

może i marzenie

może wspomnienia dech

może wierszów kilka

liryczność

pomysł

gniew

albo i zły duch

ale jak już w gniazdku

wszystko niknie już

wszystko jest okay

wszystko przemija

a potem wiatr to bierze

i nic już się nie trzyma

lecz czasem przez chwilę

wciąż gniazdko to jest

i ktoś je może podnieść

i jajo w nim znieść…”

Wszystko…

Ech, czasem są takie dni, że wszystko…

Ech!

Day 2032 of teaching how to be a bear… You can push or pull, but what for that sweat, better to look how it rolls on!!!

Day 2032 uczenia jak misiem być… Można pchać lub ciągnąć, ale po co się męczyć, lepiej patrzeć jak się toczy samo!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.