Zwierz domowy

„Gdy się ma w domu ptaka,

recepta na życie jest taka:

często kruszyć przy stole

by skrzydlaty miał pełne wole.

Gdy się ma jednak w domu pieska,

lepsza jest z kość i codzienna przebieżka.

Ale gdy się ma za zwierzaka Wronę,

życie jest całkiem nieustalone.

Bo z takim Ptaszydłem jak moje,

możliwe są i trudy i znoje,

szalone latawce i doły przepastne.

Dlatego najlepiej mieć po prostu misia.

Z misiem wiadomo – dobre jest i jutro i dzisiaj.

Co do kotów mam dziwne zdanie…

i nie mam zamiaru odpowiadać na żadne pytanie!”

Mieliśmy kiedyś kota – pamięta ktoś Stefana?

Podobno niektórzy mają rybki, ciekawe czy wędzone, smażone, czy w puszkach? Są miłe, bo nie gadają!

Aczkolwiek moim zdaniem najlepszy na zwierza domowego jest ROSÓŁ!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.